czwartek, 17 lipca 2014

Nowe Boonies!

  Cześć! Dzisiaj z Kudowy Zdrój, w której przebywałam od niecałych dwóch tygodni, przeniosłam się do Pragi. Piszę o tym, ponieważ tu jest bardzo słabiutki zasięg i źle łączy. Na MSP ledwo co się zalogowałam, a czekałam pół godziny. Nie wiem więc, jak będzie wyglądała sytuacja z postami - przepraszam, że tak często, ale jutro post niekoniecznie się pojawi. Na jakiś czas to chyba będzie koniec, ponieważ w sobotę (19 VII BR.) wracam do domu. Jednak nie będę jechać krótko. Pojawienie się posta w tym dniu również stoi pod znakiem zapytania. Jest jednak dobra wiadomość: dowiedziałam się kilku ważnych rzeczy o Lupown! Na pewno zrobię o tym notkę, ale dopiero, gdy będę mogła porobić screeny. Tą dzisiejszą jednak zaczęłam pisać wczoraj, miałam też przygotowane materiały, więc zapraszam do przeczytania go!
  Niedawno pojawiły się dwie aktualizacje dotyczące nowych Boonies. Wprowadzane były stopniowo, ostatnia - ta druga kilka dni temu, jednak post o tym pojawia się dopiero dzisiaj.
  Jako pierwszy pojawił się konik. Został już wycofany, więc ci, którzy zdążyli go zakupić, mogą cieszyć się posiadaniem unikatu. Zdążyłam jeszcze zrobić screena, którego wstawiłam poniżej:


Zwierzątko kosztowało 900 StarCoins, i było do nabycia w ,,Sklepie ze Zwierzakami". Drugi, ten nowszy, to wakacyjny typ Boonie. Tak wygląda:
Jego cena jest niższa od tej tych zwyczajnych, wynosi 750 StarCoins. O tym Boonie Moderatorzy gry wspomnieli w swoim poście na forum gry:
Jest to jeden z czterech letnich. Może być to unikat, dlatego opłaca się jego zakup. Oto ten i trzy pozostałe na jednej z nowości na stronie głównej:
Przy kolejnym jest też 17/7, potem 24/7, a później 31/7. Z tego wynika, że przed wprowadzeniem tego do sklepów było 10/7. Zastanawia mnie, co to oznacza. Może daty, którego te nowe mają zostać wprowadzone? Pierwsza liczba to dzień, siódemka zwiastuje miesiąc, a więc lipiec. Na dziś tyle. Pozdrawiam. Korzuchowska :)

środa, 16 lipca 2014

Wyliczanki krwi - co!?

  Cześć. Jest już internet, a przez moją nieobecność czas na mały rewanżyk. Mam nadzieję, że dzisiejszy post wam się spodoba, bo piszę go już od dawnego czasu, i włożyłam w niego sporo czasu. Najpierw wspomnę jeszcze, że nie wiem, jak będzie wyglądała moja sytuacja z internetem  przez najbliższe kilka dni, ponieważ zmieniam miejsce pobytu. Ale przejdźmy do posta. Wiele osób słyszało już o PotkieStar i PotkieNight. Są to rzekomo siostry. Obie kochają krew, a ich hobby to cięcie się. Piszę o nich głównie z powodu ,,Wyliczanek Krwi" które tworzą. Zaczęło się od jednego tematu na forum. Nie mam niestety screenu, chociaż widziałam go i to chyba jako pierwsza. Pamiętam, że zatytułowały go: ,,I raz... I dwa... I trzy...". Utworzyła go jedna z nich. Nie interesowałam się nimi. Dopiero czytając kilka blogów dowiedziałam się, że tworzą filmiki o różnych znanych postaciach. Był o Lupown, o XxPorshiXx, a nawet o Patricii45. Z tego, co wiem, ich dzieła były dość krwawe. Siostry są hakerkami. Oto i one:
Oto ta pierwsza: PotkieNight.
A to jej siostra: PotkieStar. Wyglądają dość podobnie, z różnicą, że ta pierwsza ma na sobie ubrania o żywszej kolorystyce. Ta druga została usunięta, a pierwszej usunęli film ,,Wyliczanka#2". Przed tym jeszcze zrobiła filmy o tym, że kończy z hakami. Konta kraść miała tylko osobom, które zaszły jej za skórę. Po wycofaniu konta jej siostry, postanowiła się odwdzięczyć. W ostatnim swoim filmie napisałą, że założy bloga, na którym będzie rozdawać skradzione konta. Stworzono jeszcze kilka kont ,,Potkie...": PotkieMovie i PotkieBlood:
Jedna z nich, dokładniej PotkieMovie (ang. PotkieFilm), ma w najlepszych znajomych oprócz podobnych kont ,,Potkie.." jakąś Cherry Loves You ! . Uważa się ona za hakerkę. Jest jeszcze ,,PotkieBlood", a więc z tłumaczeniu z języka angielskiego ,,PotkieKrew", oraz ,,PotkieNight II" Kiedyś była też nieistniejąca już ,,PotkieStar II"Wracając jeszcze do sióstr, przyznam, że tego posta zaczęłam pisać po zgłoszeniach, przez które usunięto konto PotkieStar. Wtedy jeszcze obie miały wspólną najlepszą kumpelę,której konto zostało usunięte. Oto ona:
W statusie ma napisane po angielsku: ,,Raz, dwa, trzy, jesteś tutaj". Ubrana jest tak samo, jak jej dwie najlepsze kumpele, z różnicą w kolorystyce.
  Ostatnio, przeglądają forum, natrafiłam się na taki temat:
Autorką jago byłą Yapa Ciapa. Informuje, że Emelilwa to super dziewczyna. Ostrzegła też, aby nie oglądać jej wyliczanki. No, nie posłuchałam :) Miała ona tytuł ,,Wyliczanka pecha". Opowiadała o dziewczynie, która miała zły humor. W pewnym momencie mówiła coś takiego: ,,Raz, dwa, trzy, dziś pecha masz ty!". Myślę, że zrobiła to dla kariery, ściągając od sióstr Potkie, One podobną rymowankę wstawiały do swoich wyliczanek, z taką różnicą, że ta ich brzmiała tak: ,,I raz... I dwa... I trzy... Dziś zginiesz TY!". Co dziwne, coś takiego pojawiło się też w nieopublikowanym filmie Lupown! Czyżby miały jakieś powiązanie?Wiecie coś o tych siostrach? Na dziś tyle. Pozdrawiam. Korzuchowska :)

niedziela, 13 lipca 2014

Moja nieobecność - wyjaśnienia

Cześć! Przepraszam za braki postów. W tym już to wyjaśniam: tu, gdzie jestem, jest awaria. Przez to są błędy z internetem, do którego chwilowo nie mam dostępu. Nie było to do przewidzenia, dlatego też o tym nie wspomniałam. Teraz jestem w restauracji z darmowym dostępem i piszę z telefonu. Nie mam zielonego pojęcia, ile to potrwa. Awaria jest spora, mimo to nie wiem, ile czasu zajmie naprawa. Post może pojawić się już jutro, ale też za tydzień. Dlatego serdecznie pozdrawiam. Korzuchowska :)

czwartek, 10 lipca 2014

Lupown - nowe wieści

  Cześć. Dawno nie było nic o Lupown. Jeśli jednak oczekujecie nowych wieści, możecie być zawiedzeni. W ostatnim poście o tej dziewczynie napisałam, że spróbuję się dowiedzieć od Jo Asi, czyli jej rzekomej koleżanki, o ,,Klątwie Lupown", o której ta wspomniała w opisie. Ta jednak nie może udzielić informacji tej sprawie. Próbę podjęła również Kari-star. Powiedziała, że da znać, jak się czegoś dowie. Na razie jeszcze nic nie napisała. Na dziś tyle, przepraszam, że tak mało, ale źle się czuję. Pozdrawiam. Korzuchowska :)

środa, 9 lipca 2014

Setny post

  Cześć! To już setny post na tym blogu. Z tej okazji zmieniłam Favikonę (ikonę przy moim blogu na górnym pasku otwartych stron). Mam nadzieję, że wam się podoba. Manie bardzo. Teraz trochę o tym blogu:

  • Założyłam go dokładnie 11 stycznia tego roku.
  • Stworzyłam go chyba tak na prawdę, by spróbować czegoś nowego.Prawdą też jest, że gdy interesowałam się hakerami, przeglądnęłam wiele blogów. Wiele informacji znalazłam głównie na tym Izabeli221: Izabela221-Msp.blogspot.com. Spodobał mi się, więc zaczęłam go czytać. Zainspirował mnie. Przed założeniem własnego, wszystkiego się nauczyłam: zaczynając od screenów, przez prostsze dodatki do tych trudniejszych. Dopiero wtedy zaczęłam prowadzić tego bloga.
  • Wcześniej uważałam pisanie ,,internetowego pamiętnika"za coś potwornie nudnego i czyste szaleństwo. Teraz zmieniłam zdanie.
  • W pierwszym poście ogłosiłam MovieStar tygodnia. Była nią ola123456789pop.
  • Po założeniu bloga najpierw zajęłam się nagłówkiem. Wyszedł wcale nieźle, nawet jak na debiut.
  • Pierwszą tutaj stroną była ,,O mnie i o blogu".
  • Przez pewien okres czasu miałam coś takiego, że nie chciało mi się dodawać postów. W wyniku przez kilka tygodni żaden się nie pojawił.
  • Bloga pisałam zawsze sama, i na razie chcę, by tak pozostało.
 To by było chyba na tyle. Dodam jeszcze, że rozważałam opcję założenia bloga o książkach. Było to całkiem niedawno. Zrezygnowałam jednak, zważając, że nawet temu blogu poświęcam niewiele czasu, a opisywanie i dodawanie recenzji książek mogłoby mi trochę zająć. Na dziś tyle. Pozdrawiam. Korzuchowska :)

wtorek, 8 lipca 2014

Moderator MSP prowadzący bloga: prawda czy ściema?

  Cześć. Ostatnio na forum gry natrafiłam na temat o Moderatorze rzekomo prowadzącym bloga. Był też do niego adres, który tu zamieszczam: ModeratorNaMoviestarplanet.blogspot.com. Wtedy istniało tam więcej postów, niż jest teraz. Z najstarszego z opublikowanych można się dowiedzieć, że zostały usunięte. W jednym z pierwszych napisała, że na MSP nazywa się MarthaMcCline. Można ją wyszukać w znajomych, niestety plakietkę świadczącą o jej randze może zobaczyć tylko ona. Aby to udowodnić, wstawiła screen jej profilu widzianego z jej konta. Rzeczywiście, był tam dowód na jej stanowisko. Ja jednak nie wierzyłam w prawdopodobność tego. By wyszukać Moderatorów, można kliknąć na ich profil przez ArtBook, w którym by byli, lub przez ich najlepszych przyjaciół. Co więcej, każdy widzi plakietkę świadczącą o ich stanowisku. Mają też VIP'a, którego Martha nie miała. Ponadto w przeciwności do reszty nie była ubrana w strój typowy dla Moderatora MovieStarPlanet. Miała na sobie ubrania startowe. A zdjęcie, które wstawiła, mogły zostać przerobione. Coś takiego można zrobić nawet w ,,Paint'cie", a jest na tyle łatwe, że nawet ja nie miałabym z tym trudności. A poza tym nie wydaje mi się, żeby pracownik MSP będący dorosłym człowiekiem miał czas i motywacje by prowadzić bloga. Kiepsko też było u niej z interpunkcją. Przeważnie w każdym poście był choć jeden błąd. Inni jednak jej wierzyli. Potem zaczęła pisać notki o swoim prywatnym życiu. Są dostępne na jej blogu. Można się z nich dowiedzieć, że wyjechała na Jamajkę. Miała swój internet i przebywałą na MSP, jednak jej plakietka była widoczna tylko ze studia MSP. W jednaym z późniejszych postów napisała, że dostała blokadę na komputer. Sądzę, że to ją ktoś zgłosił, za podawanie się za jednego z pracowników gry, co jest surowo zabronione na MSP. Poza tym, przecież inni Moderatorzy znają swoje loginy i mają do nich dostęp, a więc wiedzą, kto jest jednym z nich. Kolejny dowód na nieprawdziwość stanowiska bloggerki. Co o tej sprawie myślicie? Na dziś tyle. Pozdrawiam. Korzuchowska :)

poniedziałek, 7 lipca 2014

RealBarbieGirl123 - co!?

  Cześć. Dziś napiszę o RealBarbieGirl123 - dziewczynie, mającą siebie za lalkę i piszącą rymami. Wszystko się zaczęło od wiadomości od Kari-star, od której wogle dowiedziałam się o niej, i , której bardzo za to dziękuję! Oto i one:



Dzięki niej dowiedziałam się, że jest to użytkownik uważający się za lalkę. Pisze rymami. Kari była pierwszą jej ofiarą. RealBarbieGirl, która znalazła ją na forum. Napisała też, że spostrzegła, że rymująca lalka wchodzi na MovieStarPlanet przeważnie rano i wieczorem. Kari prowadzi bloga: KariStarMsp.blogspot.com, na którym napisała już dwie notki o tej dziwnej użytkowniczce. Wstawiła też screeny ich rozmowy. Wynika z nich, że RealBarbieGirl123 czuje do niej urazę, ponieważ ta ją - jak to ujęła lalka - spławiła. Gdy moja znajoma chciała z nią przeprowadzić wywiad na bloga, użytkowniczka odmawiała twierdząc, że jej takie rzeczy nie interesują. Kari z początku przypuszczała, że to jakieś dziecko chciało sobie raz zrobić żart, ale na następny dzień po ich rozmowie znowu dostała wiadomość od tej dziwnej dziewczyny.
  Weszłam więc w profil tej całej RealBarbieGirl. Wspomnę jeszcze, że jej login po angielsku oznacza ,,Prawdziwa dziewczynka Barbie".  Oto więc, co zobaczyłam:
Ubrana jest w startowe ubrania. Na twarzy ma krwawe dodatki. Tak, jak mówiła Kari-star, już status ma pisany rymami. Dokładniej, można w nim przeczytać: ,,Jako lalka potrzebuję miłości, zrozumienia. Smutna lalka w zło się zamienia!". Ma piąty poziom. Sądzę, że gdy osiągnie szósty, będzie pisać dużo na forum, jeśli już na nim przesiaduje, Przecież stąd poznała Kari-star. Weszłam więc w jej ,,Mój Profil". Oto, co tam było:
Ma jeszcze dwie aktualizacje statusu i jeden film pt. ,,Poznaj koc przyjaźni moc". Przyznam, że nie sądzę, aby poznawanie kocy było jakieś fascynujące, ale mimo wszystko obejrzałam jej dzieło. Lalka opowiada w nim, jak bawiła się kiedyś nią mała dziewczynka (w tej roli Kari-star), która potem ją porzuciła. Na ratunek przybyła inna lalka. Była cała różowa. Obydwie się zaprzyjaźniły. To by było na tyle, jeśli chodzi o ten film. Dodam jeszcze, że był pisany rymami.
  Postanowiłam napisać do tej RealBarbieGirl. Oto dotychczasowa nasza rozmowa:

Nie no, nie wiedziałam, że ze mną jest aż tak źle, że jak tylko napiszę komplement, od razu nudzę! :) Potem kupiłam jej sukienkę, zaczęłam rymować i ją przepraszać. Co z tego będzie? Nie wiem. Pozdrawiam z Kudowy. Korzuchowska :)