Cześć. Ostatnio często można usłyszeć o ,,Testowym MovieStarPlanet", a także o znanym przez niewielu linku do niego. Znalazłam go na blogu venus159-msp.blogspot.com. Nie podam go jednak. Dwa powody: z większości innych wyczytałam, że podanie go nawet po za grą grozi utrata konta. Szczerze jakoś mi się nie wydaje, aby to było prawdopodobne, ale to nie wszystko. Po drugie, jeśli chcecie go poznać, wejdźcie na bloga, którego adres zamieściłam powyżej. Jest to chyba jedyny, na którym jest podany link, a poza tym bardzo ciekawy!
Szukając go, natrafiłam na kilka blogów. Z większości zrozumiałam, że kiedyś dało się normalnie zalogować, stworzyć konto i grać na testowej wersji. Teraz jednak od razu po wprowadzeniu danych i kliknięciu przycisku pojawia się jedynie tło. Potem następuje wylogowanie i zostajemy automatycznie przekierowani na normalną stronę gry. Sama próbowałam.
UWAGA! Nie polecam jednak wchodzić na testową wersję. Sama to zrobiłam, ale dopiero po tym dowiedziałam się, że ściąga to Konie Trojańskiego, potocznie nazywanego Trojanem. Jest to bardzo groźny wirus komputerowy, który wszystko niszczy. Skanowanie, które udało się przeprowadzić, na szczęście go nie wykryło, ale radzę uważać. Przez takiego wirusa można stracić cały komputer czy laptop, a i tak chyba tylko w lepszym wypadku. To może być prawda. Na dziś tyle. Pozdrawiam. Korzuchowska
sobota, 9 sierpnia 2014
piątek, 8 sierpnia 2014
Wydanie specjalne magazynu MovieStarPlanet
Cześć. Jakiś czas temu kupiłam specjalne wydanie magazynu MSP. Do tej pory nie mogłam się jednak zmotywować, by o tym napisać. Dzisiejsza notka jest głównie dla tych, którzy nie kupili gazetki, o której napiszę.
Kupując, oczekiwałam, że będzie można przeczytać o wielu ciekawych rzeczach, jeszcze więcej o życiu Moderatorów i innych pracowników gry za jej kulisami, a także spodziewałam się kodu na coś więcej niż zwykle. Mocno się jednak zawiodłam. W całym wydaniu są głównoie różnorodne gry i zabawy, a kodu wcale. Na pierwszych stronach jest mały rebus, a potem tabela, którą należy uzupełnić informacjami o sobie. Następnie quiz, ,,modowa" wykreślanka. Potem dopasowywanie tytułów do streszczeń filmów. Według mnie, jest to o tyle trudne, że streszczenia są zbyt ogólne. Gdyby zamieszczone tytuły, nie prędko domyśliłabym się, że ,,niezwykłym apetytem", chłopaka owjanym tajemnicą, którym interesuje się nowa dziewczyna w szkole, jest chęć Edwarda na ludzką krew, a uczennicą Bella (chodzi oczywiście o ,,Zmierzch"). Dalej kolejne, zakodowane wiadomości, które trzeba rozszyfrować, Potem to samo, coś w rodzaju sudoku, następnie takie prawdziwe (dosyć łatwe, ale dla mnie to jedna z ciekawszych rzeczy w magazynie). Następnie krótki test. Po nim zabawa na wskazanie numeru pokoju dzięki kilku wskazówką, znalezienie słów w rozsypance, szukanie różnic, pisanie tekstu piosenki (chodzi głównie o dopisanie kilku rymów we wskazane miejsca), dapasowanie stylu do Movie Stars, kolejny test osobowości, potem znajomości MoveiStarPlanet (niektóre pytania dosyć dziwne, ponieważ skąd mamy wiedzieć, czy Love Butterfly w sklepiku zoo kosztuje 300 StarCoins). Dalej kolejna rozsypanka, wybieranie preferencji, gra planszowa, kolejne szukanie różnic, rebus. Potem wybieranie nominacji do Oscara z kategorii kina, działanie matematyczne i rozwiązania.
No cóż... jeśli komuś się nudzi, a nie ma nic ciekawego do roboty, trochę może i wciągną go te zabawy. Widać, że redaktorzy się napracowali, i że zależało im na tym. Nie można zaprzeczyć, że włożyli dużo trudu i czasu W sporządzenie magazynu. Wolałam jednak starsze wydania, chociaż też mnie jakoś nie zainteresowały. Mimo to, przestałam je kupować. Takie jest moje zdanie. Co myślicieo Wydaniu Specjalnym magazynu? Pozdrawiam. Korzuchowska :)
Kupując, oczekiwałam, że będzie można przeczytać o wielu ciekawych rzeczach, jeszcze więcej o życiu Moderatorów i innych pracowników gry za jej kulisami, a także spodziewałam się kodu na coś więcej niż zwykle. Mocno się jednak zawiodłam. W całym wydaniu są głównoie różnorodne gry i zabawy, a kodu wcale. Na pierwszych stronach jest mały rebus, a potem tabela, którą należy uzupełnić informacjami o sobie. Następnie quiz, ,,modowa" wykreślanka. Potem dopasowywanie tytułów do streszczeń filmów. Według mnie, jest to o tyle trudne, że streszczenia są zbyt ogólne. Gdyby zamieszczone tytuły, nie prędko domyśliłabym się, że ,,niezwykłym apetytem", chłopaka owjanym tajemnicą, którym interesuje się nowa dziewczyna w szkole, jest chęć Edwarda na ludzką krew, a uczennicą Bella (chodzi oczywiście o ,,Zmierzch"). Dalej kolejne, zakodowane wiadomości, które trzeba rozszyfrować, Potem to samo, coś w rodzaju sudoku, następnie takie prawdziwe (dosyć łatwe, ale dla mnie to jedna z ciekawszych rzeczy w magazynie). Następnie krótki test. Po nim zabawa na wskazanie numeru pokoju dzięki kilku wskazówką, znalezienie słów w rozsypance, szukanie różnic, pisanie tekstu piosenki (chodzi głównie o dopisanie kilku rymów we wskazane miejsca), dapasowanie stylu do Movie Stars, kolejny test osobowości, potem znajomości MoveiStarPlanet (niektóre pytania dosyć dziwne, ponieważ skąd mamy wiedzieć, czy Love Butterfly w sklepiku zoo kosztuje 300 StarCoins). Dalej kolejna rozsypanka, wybieranie preferencji, gra planszowa, kolejne szukanie różnic, rebus. Potem wybieranie nominacji do Oscara z kategorii kina, działanie matematyczne i rozwiązania.
No cóż... jeśli komuś się nudzi, a nie ma nic ciekawego do roboty, trochę może i wciągną go te zabawy. Widać, że redaktorzy się napracowali, i że zależało im na tym. Nie można zaprzeczyć, że włożyli dużo trudu i czasu W sporządzenie magazynu. Wolałam jednak starsze wydania, chociaż też mnie jakoś nie zainteresowały. Mimo to, przestałam je kupować. Takie jest moje zdanie. Co myślicieo Wydaniu Specjalnym magazynu? Pozdrawiam. Korzuchowska :)
czwartek, 7 sierpnia 2014
Tajmemniczy look Designer
Cześć. Zabrałam już się za posta za Designer. Ten też będzie o niej, tyle, że nie taki ogólny. Mianowicie, postanowiłam o niej trochę poszperać. Na wielu blogach były o niej posty. Czytając niektóre, dowiedziałam się o jej looku, który został utworzony w 2001 roku, więc wtedy, gdy jeszcze nie istniało nawet MovieStarPlanet Beta (pierwsza wersja gry). Jest on jedynie na jej koncie na brytyjskim serwerze. Postanowiłamn to sprawdzić. Utworzyłam tam konto, wyszukałam ją w znajomych, weszłam w profil projektantki i otworzyłóam zakładkę ,,Looki". Wyświetlił się tylko jeden. Oczywiście go otworzyłam. Oto, co zobaczyłam:
Nazwała go ,,Sweetie <<'3 Buy This Look and Be My Friend <<'3", czyli po angielsku: ,Słodko. Kup ten look i zostań moim przyjacielem". Rzeczywiście, zostałn utworzony w czwartek, pierwszego sierpnia 2001 roku! Dodam jeszcse, że Designer jest na nim ubrana podobnie jak na polskim serwerze, nie ma jednak Nerdsów. Co o tym wszystkim sądzicie? Pozdrawiam. Korzuchowska
Nazwała go ,,Sweetie <<'3 Buy This Look and Be My Friend <<'3", czyli po angielsku: ,Słodko. Kup ten look i zostań moim przyjacielem". Rzeczywiście, zostałn utworzony w czwartek, pierwszego sierpnia 2001 roku! Dodam jeszcse, że Designer jest na nim ubrana podobnie jak na polskim serwerze, nie ma jednak Nerdsów. Co o tym wszystkim sądzicie? Pozdrawiam. Korzuchowska
środa, 6 sierpnia 2014
Tematy o książkach na forum
Cześć. Przepraszam, że wczoraj post się nie pojawił, ale byłam tyolko około piętnastu minut na komputerze.
Na forum coraz więcej tematów o książkach. Dziś właśnie na nich się skupię. Na początek screen jednego z nich:
Osoba pisząca go, spytała, o ulubioną książkę czytelników. Pisząc jednak ogólnie o tematach powiem co ja, czyli osoba lubiąca czytać o nich sądzę. A więc: lubię takie tematy. Dzięki nim poznałam wiele osób, z którymi teraz ciągle piszę o książkach. Sama też i ich poznałam kilka ciekawych, które z chęcią przeczytam. Przyznam też, że sama zrobiłam kilka takich tematów. Dotyczyły one jednak książki lub ich serii.
Mimo to sądzę, że osoby nie przepadające za czytaniem mogą być trochę zdenerwowane tematami takiego typu. A wy co myślicie o takich tematach? Pozdrawiam. Korzuchowska :)
Na forum coraz więcej tematów o książkach. Dziś właśnie na nich się skupię. Na początek screen jednego z nich:
Osoba pisząca go, spytała, o ulubioną książkę czytelników. Pisząc jednak ogólnie o tematach powiem co ja, czyli osoba lubiąca czytać o nich sądzę. A więc: lubię takie tematy. Dzięki nim poznałam wiele osób, z którymi teraz ciągle piszę o książkach. Sama też i ich poznałam kilka ciekawych, które z chęcią przeczytam. Przyznam też, że sama zrobiłam kilka takich tematów. Dotyczyły one jednak książki lub ich serii.
Mimo to sądzę, że osoby nie przepadające za czytaniem mogą być trochę zdenerwowane tematami takiego typu. A wy co myślicie o takich tematach? Pozdrawiam. Korzuchowska :)
poniedziałek, 4 sierpnia 2014
Unikatowa czapka w do kupienia
Cześć! Dzięki Zuzi, a właściwie Zabujczej Diabelicy , której bardzo dziękuję, dowiedziałam się, że do kupienia w TOP jest unikatowa czapka. Jest to prawdą. Znajduje się na piątej stronie. Oto i ona
Nazywa się ,,Hip Style", kosztuje 450 StarCoins i rzeczywiście kiedyś została wycofana. Według mnie, nie jest specjalnie ładna, ale nie wygląda też źle i warto ją mieć. Czyżby Moderatorzy przywracali unikaty? Co o tym sądzicie? Pozdrawiam, Korzuchowska :)
Nazywa się ,,Hip Style", kosztuje 450 StarCoins i rzeczywiście kiedyś została wycofana. Według mnie, nie jest specjalnie ładna, ale nie wygląda też źle i warto ją mieć. Czyżby Moderatorzy przywracali unikaty? Co o tym sądzicie? Pozdrawiam, Korzuchowska :)
niedziela, 3 sierpnia 2014
Designer przebrana za... Conchitę Wurst!?
Cześć. Pewnie większość osób pamięta zwycięzce tegorocznej Eurowizji - Conchitę Wurst. Przynajmniej niektórzy też co najmniej kojarzą Designer - mającą konto na każdym serwerze oprócz tureckiego projektantkę. Ostatnio, będąc na duńskim MovieStarPlanet weszłam w jej profil. I zobaczyłam ją w stroju... Conchity Wurst! Tu screen:
Sama mam całkiem podobny strój, o którym już pisałam: !KLIK!. Z jej opisu ,,Co Teraz Robisz" niewiele zrozumiałam. Napisała: ,,Tillykke til Conchita med Eurovision!".Widać tylko, że - w przeciwieństwie od Designer na polskim serwerze - różni się od tego początkowego. Nie znam duńskiego, ale z łatwością domyśliłam się, że na końcu jest coś w rodzaju ,,Conchita wygrała Eurowizję!".
Prawdę mówiąc, rozbawiło mnie to. Od początku śmiałam się z całej Conchity, właśnie dlatego kupiłam jej strój. Dla porównania, jeszcze ja ubrana w ten mój:
Całkiem podobne... Myślę, że niedługo pojawi się post o Designer. Jednak nie wiem, kiedy. Pozdrawiam. Korzuchowska :)
Sama mam całkiem podobny strój, o którym już pisałam: !KLIK!. Z jej opisu ,,Co Teraz Robisz" niewiele zrozumiałam. Napisała: ,,Tillykke til Conchita med Eurovision!".Widać tylko, że - w przeciwieństwie od Designer na polskim serwerze - różni się od tego początkowego. Nie znam duńskiego, ale z łatwością domyśliłam się, że na końcu jest coś w rodzaju ,,Conchita wygrała Eurowizję!".
Prawdę mówiąc, rozbawiło mnie to. Od początku śmiałam się z całej Conchity, właśnie dlatego kupiłam jej strój. Dla porównania, jeszcze ja ubrana w ten mój:
Całkiem podobne... Myślę, że niedługo pojawi się post o Designer. Jednak nie wiem, kiedy. Pozdrawiam. Korzuchowska :)
sobota, 2 sierpnia 2014
Powrót
Cześć. Już wróciłam z Jaworek, wyjazd się na prawdę udał, oczywiście dużo chodziłam po górach. Przez miniony tydzień, zgodnie z zapowiedzią, posty się nie pojawiały, z mojego czystego lenistwa, ale też z innego powodu. Otóż, mimo, że internet był, nie byłam dużo na komputerze, a na MSP przez cały tydzień tylko raz. Po prostu wychodziłam rano, wracałam wieczorem i czytałam lub rysowałam. Dobra wiadomość jest taka, że przynajmniej na jakiś czas odzyskałam starą wenę, której mi już zabrakło. Jednak nie obiecuję, że posty będą pojawiać się codziennie. Chcę wykorzystać wakacje i czytać. Ale kolejny raz wyjeżdżam za ponad tydzień. Ale o tym w swoim czasie. Na dziś tyle. Pozdrawiam. Korzuchowska :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)




